Druga runda Pucharu Świata ukończona.
Ostatni etap jechałem bardzo równo, zmniejszając straty czasowe. Przyświecały mi dwa hasła, nie odpuszczaj i nie podniecaj się
Z chłodną głową pokonywałem kolejne kilometry. Tym razem bezbłędnie pojechałem nawigacyjnie. Teren w Jordanii jest mega różnorodny i piękny, ale bardzo wymagający. Nawet na chwilę nie można odpuścić nawigacji i obserwacji drogi. Zagrożeń terenowych dla motocyklisty jest tak wiele, że ryzykownie po prostu może zakończyć rywalizację. 4 motocyklistów nie ukończyło zawodów.
Organizator bardzo szybko za motocyklami wypuszczał na trasę rajdu auta, a z uwagi, że one nie tankują na odcinku, szybko nas dochodzą. To powoduje, że jazda jest jeszcze trudniejsza, bo dochodzi potężny kurz, który utrzymuje się bardzo długo.
Niemniej jednak zawody ukończyłem na pozycji 14. Z uwagi na nałożone kary za przekroczenie prędkości, oddałem pudło w weteranach i 2 miejsca w generalce. Nie do końca rozumiem nałożone kary, bo jechałem bardzo świadomie tego co robię. Niestety nie otrzymałem precyzyjnej informacji, za co konkretnie je otrzymałem poza tym, że przekroczyłem prędkość na ograniczeniu. Rajdy baja, to istna układanka i na wynik wpływa wiele czynników.
Kolejna lekcja wyciągnięta.
I will keep pushing.

Jordan Baja 2026

Jordan Baja 2026
Jordan Baja 2026
Jordan Baja 2026
Jordan Baja 2026
Jordan Baja 2026

Jordan Baja 2026

Jordan Baja 2026
Jordan Baja 2026
Jordan Baja 2026

Jordan Baja 2026

Jordan Baja 2026